22kilo

Leczo warzywne

Leczo warzywne

2 komentarze

Leczo warzywne łączy w sobie kilka pozytywnych cech. Jest zdrowe i lekkostrawne, łatwo je przyrządzić (choć czas przygotowania całej potrawy jest dość duży), świetnie rozgrzewa i jest łatwe do podgrzania. Dzięki temu idealnie nadaje się jako lunch do pracy. Wcześniej zazwyczaj leczo robiłam z podsmażaną kiełbaską, ale ze względu na konieczność przejścia na dietę lekkostrawną opcja wegetariańska wygrała.

Zastanawiając się, jakby tu urozmaicić nasz codzienny jadłospis, przypomniałam sobie o takiej potrawie jak leczo. Znalazłam przepis, nieco go zmodyfikowałam i teraz leczo warzywne pojawia się u mnie na stole przynajmniej raz w tygodniu. A raczej dwa – trzy razy, bo zazwyczaj przygotowuję dużą porcję, która starcza nam na dłuższy czas. Leczo idealnie sprawdza się w roli lunchu, obiadu czy kolacji na ciepło. Dzięki temu, że składa się wyłącznie z warzyw zawsze po jego zjedzeniu mam poczucie, że zjadłam jedną naprawdę dobrą porcję warzyw (z pięciu zalecanych).

Inną zaletą leczo jest możliwość dodania do niego tych warzyw, które akurat mamy pod ręką. Jeżeli więc czegoś nie uda się Wam kupić, albo – przeciwnie – w lodówce znajdziecie jakiś produkt, którego nie ma na poniższej liście, a uważacie, że pasuje, nie martwcie się i po prostu wrzucajcie na patelnię to, co akurat się Wam podoba. Jeżeli chcecie do leczo dodać kiełbaskę, pokrójcie ją i podsmażcie razem z cebulką.

Przepis na leczo warzywne

Składniki:

  • 1 cebula,
  • 1 – 2 ząbki czosnku,
  • 3 papryki (mogą być w różnych kolorach),
  • cukinia,
  • bakłażan,
  • 2 puszki pomidorów krojonych,
  • pieczarki 250 g (ja wybrałam malutkie pieczarki),
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka i ostra, papryka słodka wędzona.

Przygotowanie:

  1. Cebulę pokroić w pióra, pieczarki oczyścić i pokroić. Ja zdecydowałam się na opakowanie niewielkich pieczarek, które po prostu kroiłam na pół. Większa oczywiście trzeba pokroić na mniejsze kawałki.
  2. Na patelni rozgrzać oliwę lub olej do smażenia, na jeszcze nie bardzo gorący wrzucić cebulę, pieczarki i przetarty czosnek i posolić sporą szczyptą soli. Przesmażyć przez około 5 minut na dość dużym (ale nie największym) ogniu.
  3. W czasie smażenia cebuli kroję pozostałe warzywa, zaczynając od papryki, która jest najtwardsza. Wszystkie warzywa kroję na kawałki mniej więcej takiej samej wielkości, takie żeby pasowały na raz do ust. Po papryce przychodzi czas na cukinię (obraną) i bakłażana.
  4. Jeżeli w którymś momencie warzyw zrobiło się zbyt dużo, by dalej smażyć je na patelni, można wszystko przełożyć do garnka.
  5. Kiedy warzywa trochę się przesmażą i widocznie zmniejszą swoją objętość, zalewam leczo warzywne pomidorami z puszki. Potem duszę całość pod przykryciem na wolnym ogniu przez godzinę – półtora, aż warzywa staną się miękkie. Pod koniec gotowania dodaję przyprawy – ponieważ nie lubię bardzo pikantnego smaku, ograniczam ilość pieprzy i ostrej papryki, stosując głównie paprykę słodką i wędzoną. Jeżeli jednak jesteście fanami ostrego, dodajcie przyprawy w innych proporcjach.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Leczo warzywne"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Agnieszka
Gość

W zasadzie moje leczo robię bardzo podobnie, tyle że bez bakłażana a za to z soczewicą. No i nie rezygnuję ze smażonej kiełbaski, chociaż czasem ją pomijam i potwierdzam, że jest to absolutna pychota 🙂

wpDiscuz