22kilo

Faszerowane jajka bez majonezu

Faszerowane jajka bez majonezu

Możliwość komentowania Faszerowane jajka bez majonezu została wyłączona

Jeżeli przygotowujesz poczęstunek dla gości możesz być pewnym jednego – jajka na pewno znikną ze stołu. Szczególnie te, które wyglądają tak ładnie i kolorowo. 

Za oknem zima, a te faszerowane jajka przywodzą na myśl lepsze, cieplejsze dni. To dzięki pełnej nadziei i intensywnej zieleni i bogatym w witaminy kiełkom rzodkiewki, które nadają też farszowi przyjemnego, zdecydowanego smaku.

Oczywiście, z tego przepisu możecie przygotować dowolną liczbę faszerowanych jajek – dodajcie ok. 2 płaskich łyżek groszku na każde żółtko. Mrożony groszek jest ponoć zdrowszy od tego z puszki, więc warto zawsze trzymać paczkę w zamrażalniku. Poza tym, z mrożonki możecie wyjąć na raz tyle groszku, ile rzeczywiście Wam potrzeba, podczas gdy po otworzeniu puszki jesteście skazani na wykorzystanie całego.

faszerowane jajka 1

faszerowane jajka 2

Składniki:

  • 4 jajka,
  • 8 łyżek mrożonego groszku (w sezonie może być świeży),
  • 1 – 2 łyżki jogurtu greckiego,
  • 2 łyżki drobno pokrojonej pietruszki,
  • płaska łyżeczka kuminu,
  • szczypta soli,
  • kilka garści kiełków rzodkiewki.

Przygotowanie:

  1. Jajka gotuję na małym ogniu pod przykryciem przez 10 minut. Do wody można dodać odrobinę soli – dzięki temu nawet gdy jajka pękną, zbyt wiele białka nie powinno wypłynąć (zetnie się i załata dziurę). Jajka ściągam z ognia i studzę w dużej iloci zimnej wody, żeby później ładnie się obierały. Zostawiam do całkowitego wystygnięcia. We wrzątku gotuję mrożony groszek zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  2. Zimne jajka obieram, przekrawam każde na pół i delikatnie wyciągam żółtka. Wrzucam je do naczynia blendera razem z groszkiem, solą, kuminem i jogurtem greckim, następnie miksuję na gładką albo prawie gładką masę. Na koniec dodaję bardzo drobniutko pokrojoną świeżą pietruszkę i mieszam już wszystko łyżką.
  3. W miejsca żółtek za pomocą dwóch łyżeczek (jedną nabieram farsz, drugą go ściągam) nakładam farsz. Jego konsystencja jest na tyle stała, że można w rękach formować równe kulki i je wstawiać na miejsce żółtek, ale mi taki „artystyczny nieład” bardziej się podoba. Na koniec na każdym jaju układam trochę kiełków.

Jajka można przygotować wieczorem przed imprezą i przechowywać w lodówce, należy je jednak koniecznie przykryć, inaczej obeschną.


Niskokaloryczny styczeń 2016