22kilo

Wyzwanie Mel B – efekty po 30 dniach (foto)

Wyzwanie Mel B – efekty po 30 dniach (foto)

6 komentarzy

Wielokrotnie na moim profilu FB oraz w komentarzach polecałyście mi treningi z Mel B. Postanowiłam wreszcie ich spróbować i ćwiczyć z eks-piosenkarką przez pełny miesiąc. Zapraszam Was do przeczytania mojej recenzji. 

Minęły co najmniej trzy lata odkąd ostatnio chodziłam na zajęcia fitness do klubu. Od urodzenia dziecka ćwiczę w domu i bardzo to sobie chwalę. Jednak ćwiczenia w zaciszu własnych czterech ścian mają pewną poważną wadę – po pewnym czasie stają się po prostu nudne. Każdy trening Skalpel wygląda dokładnie tak samo, teksty Chodakowskiej znam na pamięć i mogę je wygłaszać równo z nią, ba! wiem nawet, po którym ćwiczeniu YouTube na chwilę się zatnie.

Przeczytaj jak ćwiczenia z Chodakowską pozwoliły mi uzyskać płaski, umięśniony brzuch

Szukając nowych ćwiczeń postanowiłam skorzystać z Waszych rad i poszukałam ćwiczeń z Mel B. Nie było trudno, YouTube jest ich pełen. Treningi podzielone są na krótkie serie obejmujące poszczególne partie ciała: nogi i pośladki, brzuch, ABS, ramiona i plecy, a każda sesja trwa około 15 minut. Oprócz tego Mel B prowadzi także krótką rozgrzewkę, rozciąganie po treningu, trening cardio (15 minut) oraz trening całego ciała. Ponieważ każdy trening to osobny filmik na YouTube, można swobodnie mieszać ćwiczenia zgodnie z naszą wolą.

Kilka słów o ćwiczeniach z Mel B

Wiele osób mówiło mi, że woli ćwiczenia z Mel B od tych stworzonych przez Ewę Chodakowską, ponieważ są bardziej wyluzowane i pozytywne. Chociaż chyba należę do mniejszości, której Ewa jakoś specjalnie nie irytuje, to muszę przyznać, że treningi z Mel B były jakieś przyjemniejsze. Ich atmosfera była zupełnie inna, trochę jakbym poszła do klubu fitness i trafiła na trenerkę z dużym poczuciem humoru. Efekt „bycia w klubie” wzmacnia też fakt, że Mel B ćwiczy w otoczeniu kilka osób. Filmiki były kręcone w Stanach, więc pewnie nikogo nie zdziwi, że prowadząca-Murzynka ćwiczy w otoczeniu Azjatki i chudej białej dziewczyny oraz dwóch mężczyzn – oczywiście czarnego i białego. Tudzież Czarnego i Białego. Choć może raczej Czarnego i białego. Poprawności politycznej czynię zadość.

Grupa wysportowanych osób o różnych odcieniach karnacji ćwiczy więc wspólnie nad brzegiem Oceanu i zachęcająco wyglądającego basenu. Proponowane przez Mel B ćwiczenia są proste, raczej przygotowane dla początkujących, a same treningi nie są bardzo intensywne. Z drugiej strony, ćwiczenia nie są pokazywane na tyle dokładnie, by mogła wykonywać je osoba, która ma pierwszą styczność z aerobikiem. Dla kamerzysty zdecydowanie większe znacznie ma estetyka ujęcia (a mówiąc to mam na myśli zbliżenia na imponujący biust Mel B) niż takie drobnostki, jak pokazanie w jaki sposób trenerka akurat ułożyła stopy.

Do ćwiczeń nie potrzeba żadnego specjalnego wyposażenia, wystarczy karimata (ewentualnie jakiś kocyk czy ręcznik, na którym położysz się do wykonywania brzuszków i innych ćwiczeń na podłodze), hantle (które można zastąpić też butelka z woda albo puszką z zupą), w jednym z treningów pojawia się też zwykłe krzesło.

30 dni wyzwania z Mel B

źródło: TipsForWomen.pl

źródło: TipsForWomen.pl

Ćwiczenia Mel B można dowolnie ze sobą łączyć i wszystko fajnie, ale ja naprawdę nie znam się na łączeniu ćwiczeń. Ile filmików powinno składać się na jeden trening? Najpierw robić trening cardio czy rzeźbić mięśnie? Ćwiczyć codziennie czy trzy razy w tygodniu?

Zadając te pytania internetowi natrafiłam na blog tipsforwomen.pl (link do wyzwania tutaj), gdzie znajduje się 30-dniowe wyzwanie Mel B stworzone przez Tipsi. I chociaż jest napisane „dla początkujących” postanowiłam z niego skorzystać. Bo chociaż od lat mam kontakt z fitnessem, to raczej widząc moje zdjęcia nie powiedzielibyście, że mam fit sylwetkę, prawda?

Ćwiczyć trzeba niemal codziennie – co 4 dni jest dzień przerwy na regenerację. Każdego dnia ćwiczymy inną partię ciała, oprócz tego wykonujemy trening cardio lub trening całego ciała. Dni składają się z 2 – 3 filmików (nie licząc rozgrzewki i rozciągania), a cały trening trwa 30 – 45 minut. Kolejność wykonywania poszczególnych filmików ma znaczenie. W opisie planu treningowego można przeczytać, że trudność wyzwania rośnie w czasie trwania, ale ja tego nie zauważyłam. Może po prostu moja kondycja poprawiała się na bieżąco i nie zauważałam, że ćwiczeń jest trochę więcej.

po-17-dniach

Przed ćwiczeniami (na koniec I etapu diety 17-dniowej)

po-mel-b-horz

I po ćwiczeniach. Szału nie ma

Efekty

Może to był błąd, może te ćwiczenia były dla mnie zbyt mało intensywne. Prawda jest taka, że mimo sumiennych ćwiczeń wykonywanych codziennie przez miesiąc moja sylwetka nie poprawiła się. No dobrze, może poprawiła się trochę, ale w sposób zupełnie mnie nie satysfakcjonujący. Może to przez nie dość dobrą dietę (w tym czasie nie byłam na diecie, dbałam jednak o to, by odżywiać się przynajmniej „dosyć” zdrowo). Może to dlatego, że przez większą część wyzwania moje dziecko było chore i praktycznie nie wychodziłam z domu, ćwiczenia z Mel B były więc właściwie moją jedyną aktywnością fizyczną przez cały dzień. Może powód jest inny i po prostu nie potrafię go dostrzec.

Powiem Wam, że czuję się rozczarowana. Porównując włożony wysiłek i czas, efekty są właściwie żadne. Owszem, gdzieś tam wewnątrz czuję, że moje mięśnie brzucha się wzmocniły i na pewno to dobra wiadomość dla zdrowia moich pleców i dla mojej sylwetki, jednak ćwicząc w tym samym czasie z Chodakowską 3 razy w tygodniu (a nie codziennie) na pewno efekty były znacznie lepsze. Mam poczucie straconego czasu. Gdybym miała podsumować, powiedziałabym: „fajne ćwiczenia, szkoda że nie dają rezultatów”.

Jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń, ponieważ dużo słyszałam o ćwiczeniach z Mel B. Rozumiem, że lubicie z nią ćwiczyć, ale zauważyłyście jakieś realne efekty tych ćwiczeń?

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Wyzwanie Mel B – efekty po 30 dniach (foto)"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
BEATA
Gość

Ale nawet jezeli szalu nie ma, to taka praca i wysilek dla zdrowia na pewno sie oplaca i procentuje, nawet jezeli efekty nie sa widoczne golym okiem, to pewnie czujesz je w sobie. Pozdrawiam serdecznie Beata

Zołza z kitką
Gość

I ja ćwiczyłam kiedyś z Mel B. Efekty były – ćwiczyłam 4 miesiące, dzięki czemu zrzuciłam w „oponce” jakiś 9 cm, w talii – ok. 5-6 cm. Mimo, że na co dzień nie widać specjalnie, bym tego potrzebowała 😉
Potem jednak przyszedł leń i efekty zniknęły znacznie szybciej, niż się pojawiły…;)

Ela Ważna
Gość

Ja tam widzę efekty:) i podziwiam! Z Mel B nie ćwiczyłam, ale próbowałam z Chodakowska – nie potrafiłam się zmobilizować do ćwiczeń w domu. Od kilku miesięcy wychodzę regularnie wieczorami na fitness do fitness klubu – i to jest zdecydowanie to czego mi trzeba było 🙂

Kasiax
Gość

A ja zauważyłam efekty po dwóch miesiącach ubyło mi centymetrów ubrania znacznie się poluzowały. Po urlopie bo tyle akurat trwał wróciłam do pracy i wszyscy zauważyli że znacznie mnie ubyło. Nie stosowałam specjalnej diety ale jadłam trochę mniejsze porcje i starałam się unikać słodyczy. Dodam , że jestem już po 50. Uwielbiam te treningi bo są pozytywne. ćwiczyłam codziennie tak jak było podane w wyzwaniu , w niedzielę trening był o połowę krótszy.

wpDiscuz